Wtorek, 23.10.2018, imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna

Do zobaczenia w ogrodzie

  • 6.06.2018, 08:15
Do zobaczenia w ogrodzie
W tym artykule postanowiłem zabrać państwa do Zabrza, a właściwie do tamtejszego Miejskiego Ogrodu Botanicznego. Ponieważ w Jaworznie takowy ogród powstaje, dobrze jest udać się do placówki mającej wiele lat, aby zobaczyć, jak to może wyglądać po latach. Tutaj mamy do czynienia z instytucją, która w bieżącym roku kończy 80 lat. Co prawda charakter naszej placówki będzie inny, ale warto to i owo podpatrzeć i ewentualnie zastosować. Ostatnio Zabrze odwiedziłem w krótkim czasie aż trzy razy. W drodze do ogrodu także nie miałem zamkniętych oczu.

Poznajemy derenie
Derenie są dość często uprawiane w naszych ogrodach oraz parkach. Dominuje dereń biały o stosunkowo grubych czerwonych pędach. Towarzyszy im dereń rozłogowy o zielonkawych lub żółtawych pędach. Obydwa gatunki często dziczeją. Spotkamy się z nimi w zadrzewieniach hałdy na Wysokim Brzegu. Gatunkiem rodzimym jest dereń świdwa mający czerwone pędy, ale stosunkowo cienkie. Wszystkie te gatunki mają kwiaty skupione w baldachy. Od pewnego czasu do uprawy wchodzi dereń jadalny. Ten kwitnie wczesną wiosną jeszcze przed rozwinięciem się liści. Późnym latem, wczesną jesienią wykształca spore owoce, jagody z dużą, podłużną pestką. To surowiec na liczne przetwory, w tym smaczną nalewkę. Na tym tle bardzo dziwnie wygląda dereń Kousa pochodzący z Azji Wschodniej. Jest rodzimy dla flory Chin, Korei oraz Japonii. Teraz, kiedy kwitnie, z daleka przyciąga wzrok czterema białymi podsadkami sprawiającymi wrażenie płatków korony. W istocie to tylko przekształcone liście. Pomiędzy nimi tkwi kulisty kwiatostan składający się z drobnych zielonkawych kwiatów. Potem z nich rozwiną się jadalne owoce, dające owocostan zbliżony kształtem do maliny. Znaczy się mamy kolejny w tym rodzaju gatunek który zdobi i żywi.

Żylistek i kielichowiec
O tej porze roku bardzo kwitnąco wyglądają żylistki, które także nader chętnie sadzimy w naszych ogrodach. Dominuje żylistek szorstki w wielu odmianach. Od pewnego czasu obserwuję nowy gatunek tego rodzaju. Po raz pierwszy spotkaliśmy się w Krakowie na plantach. Potem zwróciłem nań uwagę w Zabrzu. To żylistek o łacińskiej nazwie Deutzia crenata, który jest w jakiś sposób spokrewniony z żylistkiem szorstkim. Początkowo sądziłem, że to żylistek wysmukły – Deutzia gracilis, ale on we wszystkich opisach figuruje jako niski krzew, wyrastający góra do metra wysokości. Krzewy, które ja do tej pory obserwowałem miały co najmniej półtora metra wysokości. Obydwa gatunki wyróżniają się kwiatostanem złożonym z kwiatów po pięciu płatkach korony, które tworzą wyraźne grono. Ponadto w środku znajdują się liczne pręciki o spłaszczonych nitkach.
Na zakończenie warto wspomnieć o kielichowcu wonnym, który pochodzi z Ameryki Północnej. Wyróżniają go kwiaty o bordowych płatkach korony. Zgodnie z nazwą silnie a nawet oryginalnie pachną. Szczegółowy opis krąży w sieci. Niektórym ten aromat kojarzy się z winem marki wino zwanym dawno, dawno temu w odległym PRL-u J-23. Krzew dostarcza trujących nasion, ale te nie wyglądają apetycznie, więc nie stwarzają szczególnego zagrożenia.

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe