Sobota, 15.12.2018, imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny

Przystanek Krakowska

  • 20.06.2018, 08:17
Przystanek Krakowska
Zanim ruszymy na tytułowy przystanek krótka uwaga. W nawiązaniu do poprzedniego artykuły pozwolę sobie tylko zamieścić drobne uzupełnienie. Kiedy była mowa o tysiącu nasion, miałem na myśli każdego spośród około 30 osobników rosnącego w 2010 roku barszczu Sosnowskiego. To daje nam co najmniej 30 tysięcy nasion. Potem doszły ignorowane produkcje nasion z kolejnych lat. Zatem należy sobie wyobrazić skalę problemu i uświadomić sobie, czym grozi lekceważenie doniesień o grożącym niebezpieczeństwie, kiedy jest ono jeszcze mało zauważalnym zarzewiem.

Co nieco o drzewach i krzewach
Okolica przystanku ciągle jest ocieniana przez kilka gatunków drzew. To się nie zmienia od lat. Dominantę stanowi topola Simona o delikatnych, zwisających gałązkach ozdobionych deltoidalnymi blaszkami liściowymi. Te są z góry ciemne, spodem białe. Kolejną ważną cechą jest żebrowanie gałązek. To gatunek rodem północnych z Chin. Towarzyszy jej w tym miejscu pochodząca z Ameryki Północnej robinia akacjowa. Jest ich tutaj coraz mniej, ale raczej nie wyginą. Co najwyżej nastąpi wymiana pokoleniowa. Z drzew rodzimych na szczególną uwagę zasługuje klon zwyczajny. On bardzo dobrze ocienia tę okolicę w upalne dni. W ciągu spontanicznej sukcesji klasyfikuję go jako ciężką kawalerię powietrzną. Tu i ówdzie usadowiła się brzoza brodawkowata. Jej obecność na nieużytkach jest uzasadniona. Wszak to lekka kawaleria powietrzna. Do tej samej kategorii należy jeszcze wierzba biała. Kilka okazałych drzew tego gatunku sypiąc watą właśnie wysyła w świat kolejne potencjalne pokolenia swego gatunku. Z krzewów najbardziej, jako biała plama w oczy rzucał się jaśminowiec, zapewne celowo tutaj posadzony. Poza tym była tutaj wierzba purpurowa.
Kwiatki w zieleni
Zielone tło stanowią tutaj trawy, wśród nich życica trwała oraz życica wielokwiatowa. Jest jeszcze konietlica złota, są wiechliny. Sporą masę zieleni stanowi powszechnie występujący w Jaworznie rdestowiec japoński. To groźny gatunek inwazyjny, zasługujący na staranne tępienie. Niestety, przystąpiono do tego zdecydowanie za późno. Za późno jest także na zwalczanie amerykańskich nawłoci. Z tamtych stron uwadze uchodzą jeszcze przymiotno białe oraz konyza kanadyjska, zwana dawniej przymiotnem kanadyjskim. Z ładnych kwiatków wspomnę biały drobiazg, którym jest przytulia pospolita. Większe skupisko rośnie tuż obok wiaty przystankowej. Pomiędzy trawami skrywa się żółta przytulia właściwa. Z żółto kwitnących gatunków jest tutaj pępawa dwuletnia. Mniej w oczy rzuca się wilczomlecz lancetowaty. Z kolei bliżej wiaty przystankowej jako żółty drobiazg spotykamy pszonak drobnokwiatowy. Warto jeszcze wspomnieć coś o zielonkawych kwiatach, czyli komosę białą. W cienistych zakątkach masowi kwitnie podagrycznik pospolity. Przyciąga on rzesze owadów, nierzadko bardzo rzadkich. Nadto na zielonej płaszczyźnie występuje fioletowy dzwonek rozpierzchły. Gatunkiem specjalnej troski jest wieżyczka gładka, dawniej po łacinie Turritis glabra, teraz Arabis glabra. Wyróżniają ją gładkie, sinozielone liście siedzące na nagiej łodydze oraz żółtobiałe kwiatki o czterech płatkach korony skupionych na jej szczycie. Kwiaty sukcesywnie przekształcają się w owoce, łuszczyny, które są przytulone do osi łodygi. Ten gatunek spotykam
coraz częściej.

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe