Piątek, 16.11.2018, imieniny: Edmunda, Marii, Marka

Dzicz za Geosferą

  • 11.10.2018, 12:23 (aktualizacja 29.10.2018 12:25)
Dzicz za Geosferą
W dalszym ciągu wędruję po Geosferze oraz jej okolicy. W dalszym ciągu nie zmieniam zdania. Jak na mój gust obiekt staje się za bardzo bogaty w atrakcje nie tylko geologiczne. W skrajnym przypadku może dojść do tego, że zabraknie miejsca dla odwiedzających. W dalszym ciąg podtrzymuję pomysł o konieczności zagospodarowaniu drugiej niecki dla potrzeb edukacji geologicznej.

Tężnia i co dalej
Wprowadzenie tężni na terytorium Jaworzna uważam za znakomity pomysł, chociaż miasta, które już teraz żyją z turystów i kuracjuszy chcących spędzić trochę czasu w słonej atmosferze lub po prostu odetchnąć jodem nie będą zadowolone, tym bardziej, że w całym kraju mnożą się one niczym grzyby po deszczu. Tutaj z jednej strony dokonano wkopania się w głąb górotworu, co niewątpliwie wzbogaciło zbiory o nowe, atrakcyjne skały. Z drugiej strony będziemy mieć możliwość obserwacji inwazji halofitów na podłoże wapienne. Solanka, soliród, sodówka – który gatunek będzie pierwszy?

Ogólnie rzecz biorąc
Kiedy zagospodarowano zachodnią nieckę w taki sposób w jakim widzą go liczni odwiedzający, była mowa o tym, że we wschodniej i do tego większej niecce powstaną kolejne atrakcje geologiczne. Potem nastała niezręczna cisza, i pojawił się wspomniany na wstępie pomysł ze stadionem. Jest też pomysł puszczenia tędy drogi do Olkusza. Droga może być, niekoniecznie do Olkusza, wystarczy by miała charakter lokalny. Ba, nic nie stoi na przeszkodzie, aby po obu stronach powstały niewielkie parking. Niewątpliwie o ostatecznym przeznaczeniu tego miejsca zdecyduje nowy prezydent miasta. Póki co są tutaj chaszcze, ale zdaniem obywatelki brytyjskiej polskiego pochodzenia powinny one tutaj pozostać. Wystarczyłoby, aby część ścieżek udrożnić, tak aby powstał swoisty labirynt. Najważniejsze aby nikt nie miał podstaw do ciągania zarządzających terenem do ciągania ich po sądach za uszkodzenie ciała lub ubioru wierzchniego. A drzew i ciernistych krzewów ci tutaj dostatek. Nie wszystko musi pozostać, ale trzeba potencjalnym odkrywcom ułatwiać odkrywanie tajemnic tutejszych zakamarków.

Porost i kamień
Podczas spaceru 27 września odkryliśmy spory płat porostu z rodzaju pawężnica. Pokrywa on sporą powierzchnię gruntu. Cechuje się ciemną, szarą barwą plechy. Spód jest białawy, pokryty licznymi chwytnikami. Gatunku nie określam. Warto wiedzieć, że jest ich w naszym kraju 75 gatunków o prawie wszystkie podlegają ochronie ścisłej lub częściowej. W 2015 roku prawdopodobnie jej tutaj nie było. Poza tym tu i ówdzie zalegają głazy wapieni falistych odmienne od tych z zachodniej niecki. Wciąż osypują się ściany, ujawniają leje krasowe ze zwietrzałymi wapieniami. Jest co odkrywać. Ja tu jeszcze wrócę.

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe