Niedziela, 20.01.2019, imieniny: Fabioli, Miły, Sebastiana

Apetyt na topinambur

  • 14.11.2018, 16:44
Apetyt na topinambur
Dawno, dawno temu, w odległym PRL-u istniała kategoria warzyw mało znanych. Wielu chciało je posiadać, uprawiać i oczywiście konsumować. Pojawiały się książki kucharskie ułatwiające przygotowanie z nich potraw. Wiele gazet, tygodników ułatwiało kontakt pomiędzy osobami wymieniającymi się nasionami i sadzonkami tych przysmaków. Warto w tym momencie zauważyć, że nie było Internetu. Co prawda został on poczęty gdzieś tak w latach 60. ubiegłego wieku, ale zanim dotarł do nas sporo wody upłynęło w Wiśle.

Nasz bohater
Na długo, zanim ktoś się zorientował, że można jeść coś takiego było wiadomym, że istnieje pewne prawdopodobieństwo spotkania tego gatunku w Polsce. Bulwy, czyli topinambur, pojawiają się w kluczu Władysława Szafera – Rośliny Polskie. Tamże można przeczytać, że jest to kuzyn słonecznika, który tak jak on pochodzi z Ameryki Północnej. To bardzo wysoki badyl osiągający w porywach 2,5 metra, chociaż mnie osobiście udało się wyhodować okazy mające nieco ponad 3 metry wzrostu. Kwitnie toto od sierpnia do września. Teraz, chociaż spadł pierwszy śnieg, także można spotkać kwitnące okazy. Osobiście widziałem je w minioną sobotę na skraju drogi w Byczynie tuż przed podjazdem pod Pietrusową Górę. Kwiaty topinamburu są zgrupowane w koszyczki. Na szczycie każdej łodygi jest ich kilkanaście. Liście naszego bohatera są niewielkie jak na słoneczniki, w zarysie lancetowate lub jajowate, szorstkie. Oczywiście najważniejsze są bulwy, które ten gatunek wytwarza pod ziemią. U odmian hodowlanych są one białawe, u form dzikich drobniejsze, fioletowo nabiegłe. Białe bulwy ma polska odmiana Albik. Fioletowo nabiegłe bulwy ma odmiana Rubik. Chociaż jest bardzo pożądany ze względu na liczne zalety, nie tylko smaczne bulwy, jest zarazem groźnym kenofitem, gatunkiem inwazyjnym. O tym, co on potrafi, można się przekonać, kiedy zaprosimy go do swojego ogrodu. Po prostu raz posadzisz, potem będziesz zbierał bulwy do końca świata i dzień dłużej. Roślina odradza się z bulwek, które przeżywają w ziemi nawet podczas bardzo silnych mrozów. Poza bulwami ceni się jego zieloną biomasę. Nie jest konkurencyjna jako surowiec energetyczny. Sprawdza się tylko jako pasza. Jest to po prostu bardzo pożyteczny gatunek.

O choroba
Prawie każda roślina ma osobisty zestaw grzybów chorobotwórczych, które egzystują dzięki niej. Standardowo w naszej strefie klimatycznej mówi się o czterech gatunkach. W przypadku topinamburu pozornie najgroźniejszych gatunkiem zdaje się być mączniak, znany pod łacińską nazwą Golovinomyces cichoracearum. Po prostu w pewnym momencie rośliny siwieją. Jak zdołałem zaobserwować w mojej osobistej uprawie, poza niezbyt ładnym wyglądem nie dochodzi ani do śmierci gatunku, ani do obniżenia plonów. Ba, nawet kiedy roślina choruje za sprawą nadpasożyta z gatunku Ampelomyces quiscualis, nic złego się nie dzieje. Uprawa zamiast zielonej, przejściowo białawej, staje się żółtobrązowa. Zatem mamy jego kolejną zaletę. Nie trzeba pryskać.

Jak to jeść
Spośród wielu zalet tego gatunku warto zwrócić uwagę na wysoką zawartość inuliny oraz potasu. Zatem aby przygotować bulwy do spożycia, powinniśmy zrobić wszystko, aby ich nie utracić. Zatem polecam wykopywać w miarę potrzeby, chociaż w pewnym momencie będziemy się ścigać z nadchodzącą wiosną. Polecam po prostu spożywanie ich tak prosto, jak tylko jest to możliwe. Wystarczy krótko gotować w mundurkach, można też upiec w piekarniku. Potem odrzucamy skórkę i zjadamy papkowaty miąższ. Dobry na gorąco, dobry na zimno. Wtedy staje się ponownie zwięzły.

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe